wtorek, 4 października 2011

Skucha i skrucha

Niniejszym proszę Was o wybaczenie, gdyż nie zdążyłam z losowaniem, pomijając że i taca w rozsypce... Powrót Padre obok całej szczęśliwości wprowadził kompletną reorganizację w moim-naszym życiu, toteż mamy teraz totalne pandemonium połączone z małym remontem. Przekładam więc losowanie na niedzielę, a w ramach rekompensaty obiecuję, że dorzucę jakiegoś gratisa ;-))
Już teraz bardzo Wam dziękuję za życzenia i miłe komentarze, a nowe osoby witam serdecznie i przyrzekam, że na pewno wszystkich odwiedzę.
No to do niedzieli, moi drodzy, ściskam czule! 

19 komentarzy:

  1. spokojnie i bez nerwów :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przejmuj się, niektóre z nas wiedzą co to znaczy remoncik i takie tam i zajmij się Padre.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przejmuj się, niektóre z nas wiedzą co to znaczy remoncik i takie tam i zajmij się Padre.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gad się zaciął i dwa razy komentarz opublikował, więc w sumie jest mnie x 3, ale zapewne mi to wybaczysz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Europa nocą taka, że zatkało mnie i niczego nie napisałam. Czy jestes pewna, że Padre nie marzy o malutkim prezencie na swój powrót? Albo nawet troche większym?????....

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty sie nie przejmuj tylko zajmuj sie Padre :D buzka

    OdpowiedzUsuń
  7. Poczekają, Padre najważniejszy. Taki cukieras Ci sie trafił hihi
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  8. Co się odwlecze, to nie uciecze;-0

    OdpowiedzUsuń
  9. rozumiemy ;) jak remont to remont, też to przechodziłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spokojnie, nam się nie spieszy :) Najważniejsze, że jesteś szczęśliwa. Duuuuży buziak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Babo-jak dla mnie nie ma nic gorszego od remontu.No może przeprowadzka.Dlatego łącze się z Tobą w bólu.Milion buzioli:)

    OdpowiedzUsuń
  12. kochana, zdjęcia poniżej BAJKOWE!!. Znowu mnie żal ścisnął, że tyle jeszcze miejsc, cudnych, a tak mało czasu.... choć i u mnie, na wsi, gdy uda mi się wyskrobać chwilkę i postać samotnie, jak drzewo na polu...też serce mi się ściska... Losowaniem wcale się nie martw, pandemonium wykończeniowe i u mnie wciąż trwa a ja już ledwie zipię...jak to w życiu :)
    Ściskam Ciebie czule!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tam, oj tam :) Cieszcie się sobą, a cukierasy nie uciekną. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Inkwizycjo, dziękuję ciepło za wizytę w Przędzalni Rozmaitości i pozostawione tam dobre słowo:)
    Z przyjemnością dołączam do grona obserwatorów Czułego Inkwizytorium, by bywać tu nie przypadkowo, lecz regularnie. Bardzo odpowiada mi tutejszy klimat :)
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj :)Właściwie wszystko co chciałam ci powiedzieć uprzedziła mnie Prządka, dlatego dziękuję za wizytę u mnie i zapraszam częściej jeśli ci się spodoba tam tak jak mi u ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Myśle, że zostanie Ci to wybaczone, Padre wrócił i to jest najważniejsze, z ważnych..

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam raz jeszcze i serdecznie proszę o przyjęcie wyróżnienia One Lovely Blog Award :) Szczegóły w Przędzalni Rozmaitości: http://przedzalniarozmaitosci.blogspot.com/
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz ;) Moderuję tylko te do starszych postów, aby mi nie umknęły.